Case study Steel-Pol: 2,7 razy więcej ruchu z Google po przebudowie strony producenta wiat i ogrodzeń
Klient: Steel-Pol, producent wiat garażowych, zadaszeń i ogrodzeń stalowych (Nowa Sól, woj. lubuskie)
Branża: konstrukcje stalowe, wiaty samochodowe, ogrodzenia, malarnia proszkowa
Zakres: audyt techniczny, nowa strona na WordPressie ze sklepem, strony produktowe, feed produktowy, SEO lokalne, analityka
Okres: wrzesień 2025 (start prac) do sierpień 2026 (pomiar efektów)
Efekty w skrócie
- 2,7 razy więcej kliknięć z bezpłatnych wyników Google: 2 131 kliknięć w czerwcu–sierpniu 2025 wobec 5 756 w tym samym okresie 2026. To wzrost o 170%.
- 5,6 razy więcej wyświetleń w wynikach wyszukiwania: 69 083 wobec 388 519 (wzrost o 462%).
- Średnia pozycja poprawiła się z 15,7 na 8,9 — strona przeszła z drugiej strony wyników na pierwszą.
- Liczba fraz w TOP 10 wzrosła ze 162 do 797, a liczba podstron, które realnie przynoszą ruch, z 45 do 125.
- Ruch z zapytań produktowych wzrósł o 285% (446 do 1 719 kliknięć), podczas gdy ruch z zapytań o samą nazwę firmy praktycznie stanął (585 do 669). Wzrost nie pochodzi z rozpoznawalności marki.
- Doszedł kanał, którego wcześniej nie było w ogóle: karty produktowe i wyniki zakupowe Google przyniosły 3 286 kliknięć wobec zera rok wcześniej.
- Sierpień 2026 był rekordowy: 2 211 kliknięć — trzy razy więcej niż w sierpniu 2025 (734).
- Wzrost ruchu przełożył się na zapytania ofertowe w tej samej proporcji: ruch z bezpłatnych wyników wzrósł 2,8 raza, liczba kontaktów ze strony 2,7 raza, a samych wysłanych zapytań ofertowych sześciokrotnie. To nie jest ruch, który tylko ładnie wygląda w raporcie.
Wszystkie liczby pochodzą z Google Search Console klienta i dotyczą wyłącznie wyników bezpłatnych. Poniżej pokazujemy, skąd się wzięły – łącznie z tym, co po drodze poszło w dół.

O kliencie
Steel-Pol produkuje w Nowej Soli wiaty garażowe i carporty, zadaszenia, bramy oraz ogrodzenia stalowe — żaluzjowe, palisadowe i grzebieniowe. Firma prowadzi też własną malarnię proszkową i daje pięć lat gwarancji na konstrukcje. Sprzedaje w całej Polsce, montuje w kilkudziesięciu miastach, a produkty kosztują od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych — to zakup, który klient rozważa tygodniami i porównuje między producentami.
Do nas trafiła firma z działającą stroną i stabilnym, ale niewielkim ruchem z wyszukiwarki. Cel był jeden: żeby ludzie szukający konkretnych produktów — wiaty dwustanowiskowej, przęsła żaluzjowego, bramy z furtką — trafiali na strony tych produktów, a nie na przypadkowe podstrony.
Sytuacja wyjściowa
Przez pół roku przed startem prac strona przynosiła równo około 700 kliknięć miesięcznie: 828 w maju, 652 w czerwcu, 745 w lipcu, 734 w sierpniu, 746 we wrześniu, 691 w październiku. Płasko, bez trendu w żadną stronę.
Problem nie leżał w liczbie, tylko w tym, skąd ten ruch pochodził. Najmocniejszą podstroną w całym serwisie był poradnik na blogu o wykonywaniu stóp fundamentowych pod wiatę – 465 kliknięć w kwartale, czyli więcej niż wszystkie strony ofertowe razem wzięte. Dalej w zestawieniu stały /realizacje/ i pojedyncze wpisy o zrealizowanych montażach. Jedyna strona zbliżona do produktowej, /carport/, miała 123 kliknięcia przy średniej pozycji 23,2 — czyli na trzeciej stronie wyników.
Innymi słowy: serwis przyciągał ludzi, którzy chcieli samodzielnie zalać fundament, a nie tych, którzy chcieli kupić wiatę. Wśród najczęstszych zapytań poza nazwą firmy były „stopy betonowe pod wiatę” i „stopy fundamentowe pod wiatę”.
Do tego doszły zaległości techniczne, które wyszły w audycie: pętle przekierowań w module redirect, błędne linkowanie wewnętrzne, które te pętle podtrzymywało, strony‑sieroty bez żadnych odnośników, przestarzała wersja PHP i nieoptymalizowane zdjęcia produktowe.
Co zrobiliśmy
1. Naprawa fundamentów, zanim cokolwiek zbudowaliśmy (wrzesień 2025)
Zaczęliśmy od konfiguracji Search Console i Ahrefs, żeby w ogóle mieć na czym mierzyć. Potem audyt techniczny i lista napraw: rozplątanie pętli przekierowań, usunięcie błędnych linków wewnętrznych, likwidacja stron‑sierot, aktualizacja PHP z 8.0 do 8.4, optymalizacja zbyt dużych zdjęć. Równolegle powstała analiza słów kluczowych dla trzech obszarów: ogrodzeń, wiat i malarni proszkowej.
2. Nowa strona ze sklepem, budowana obok działającej (październik 2025)
Nowy serwis powstawał na domenie roboczej — od pomysłu wizualnego, przez mockup strony produktowej omówiony z klientem, po wdrożenie WooCommerce. Dzięki temu stara strona pracowała do końca, a przeniesienie odbyło się w cztery dni, między 27 a 30 października, razem z konfiguracją zgód na cookies i linkowaniem wewnętrznym. Przekierowania ze starych adresów domykaliśmy jeszcze w grudniu.
3. Strony produktowe zamiast poradników (listopad 2025 – marzec 2026)
To była najważniejsza część pracy. Zamiast jednej ogólnej podstrony o ogrodzeniach powstała struktura: osobne strony ogrodzeń żaluzjowych, palisadowych i grzebieniowych, przęseł w wariantach H10, H15 i Vertical, bram wjazdowych z furtką. Po stronie wiat — opisy dziesięciu produktów z danymi technicznymi, wariantami wypełnienia i cenami. Doszły podstrona usługi cięcia laserem, sekcje FAQ przygotowane na podstawie pytań, które klient realnie dostawał od kupujących, oraz przekadrowane zdjęcia produktowe.
Zasada była prosta: jedna strona to jeden produkt i jedna intencja zakupowa. Człowiek szukający „wiaty garażowej przyściennej” ma trafić na stronę wiaty przyściennej, a nie na listę wszystkich realizacji.
4. Feed produktowy: drugi kanał widoczności
Uruchomienie sklepu pozwoliło zbudować feed produktowy i skonfigurować Merchant Center. Potem przyszła optymalizacja tytułów wiat, testy A/B nazw produktów i uporządkowanie marki w katalogu. To otworzyło Steel-Polowi wejście do bezpłatnych wyników zakupowych i kart produktowych — miejsca, w którym rok wcześniej firma nie istniała.
5. Widoczność lokalna
Rozbudowa wizytówki Google, trzydzieści cytowań NAP w katalogach branżowych, NIP w stopce, sekcja z miastami, w których firma montuje konstrukcje, oraz publikacje sponsorowane kierujące na strony ofertowe.
6. Pomiar, żeby wiedzieć, co działa
Uporządkowaliśmy strumień danych w GA4, dodaliśmy zdarzenia dla realnych sygnałów zainteresowania — pokazania numeru telefonu, wysłania formularza, kliknięcia w opinie — wdrożyliśmy GTM4WP z obsługą zgód, a adres w wizytówce Google oznaczyliśmy tagami UTM, żeby oddzielić ruch z mapy od reszty.

Efekty krok po kroku
Najpierw był spadek i trzeba o nim powiedzieć wprost
Przeniesienie strony na nową strukturę zawsze kosztuje. U Steel-Polu wyglądało to tak: październik 691 kliknięć, listopad 557, grudzień 525. Przez dwa miesiące ruch był o jedną czwartą niższy niż przed zmianą.
Jednocześnie działo się coś, co pokazywało, że idziemy w dobrą stronę: wyświetlenia w tym samym czasie rosły — z 27 936 w październiku do 43 383 w listopadzie i 46 433 w grudniu. Google widział coraz więcej nowych podstron i dopiero uczył się, na jakie zapytania je pokazywać. Kliknięcia przychodzą po tym, nie równocześnie.
W styczniu ruch wrócił powyżej punktu wyjścia (730), w lutym go przebił (890), a w marcu nastąpił przeskok do 1 510 kliknięć. Od tego momentu strona nie spadła już ani razu poniżej 1 470 miesięcznie.

Wzrost nie pochodzi z nazwy firmy
To pytanie zadaje sobie każdy, kto ogląda cudze case studies: czy przypadkiem nie chodzi po prostu o to, że więcej ludzi wpisuje nazwę firmy w Google. Tutaj odpowiedź jest jednoznaczna.
Kliknięcia z zapytań o samą nazwę („steel pol”, „steelpol”, „steel-pol nowa sól”) wzrosły z 585 do 669, czyli o 14% — mniej więcej tyle, ile wynosi naturalny szum. W tym samym czasie kliknięcia z zapytań produktowych wzrosły z 446 do 1 719, czyli o 285%.

Zmieniło się to, na co strona jest znajdowana
Rok temu w czołówce zapytań, poza nazwą firmy, stały „stopy betonowe pod wiatę” i „stopy fundamentowe pod wiatę” — pytania człowieka, który buduje sam. Dziś na czele są „wiata samochodowa” (9 041 wyświetleń), „wiata garażowa z pomieszczeniem gospodarczym” (średnia pozycja 4,7), „wiata garażowa przyścienna” (pozycja 2,0), „wiata garażowa dwustanowiskowa” (pozycja 3,5) i „ogrodzenie grzebieniowe” (8 424 wyświetlenia).
Zmieniła się też mapa stron, które pracują. Rok temu ruch szedł na blog i realizacje. Dziś pierwsza piątka po stronie głównej to wyłącznie strony produktowe: wiata dwustanowiskowa z pomieszczeniem gospodarczym (653 kliknięcia), wiata dwustanowiskowa (515), wiata przyścienna (353), przęsło żaluzjowe (201) i brama wjazdowa z furtką (190).


„Dobrze, ale gdzie są zapytania?”
To pytanie pada w rozmowach o SEO najczęściej i jest w pełni uzasadnione. Agencja pokazuje rosnące wykresy w Search Console, a właściciel firmy patrzy na telefon, który dzwoni tyle samo co wcześniej. Wzrost ruchu sam w sobie nie jest żadnym osiągnięciem — liczy się tylko wtedy, gdy przychodzą ludzie gotowi kupić.
Dlatego zestawiliśmy jedno z drugim. Od grudnia 2025 do sierpnia 2026 ruch z bezpłatnych wyników wzrósł 2,8 raza. W tym samym czasie liczba kontaktów ze strony — wysłanych zapytań, odsłoniętych numerów telefonu i adresów e-mail — wzrosła 2,7 raza. Sama liczba wysłanych zapytań ofertowych wzrosła sześciokrotnie.
Wzrost okazał się proporcjonalny: każda setka nowych wizyt przynosi dziś tyle samo kontaktów co wcześniej, a nawet odrobinę więcej. Nowy ruch jest tej samej jakości co ten, który strona miała przedtem.
To jest cała różnica między ruchem, który ładnie wygląda w raporcie, a ruchem, który przynosi klientów. Nie przyszli ludzie, którzy trafili przypadkiem na poradnik — przyszli ci, którzy szukają wiaty i pytają o wycenę.
Konkretnych liczb zapytań i sprzedaży nie podajemy, bo to dane naszego klienta. Podajemy proporcje, które da się sprawdzić w każdym koncie: o ile wzrósł ruch i o ile wzrosła liczba kontaktów.
To samo widać w Analytics
Sesje z bezpłatnych wyników w Google Analytics układają się w tę samą krzywą co dane z Search Console: stabilnie do października, załamanie w listopadzie, dołek zimą, odbicie w marcu i rekord w sierpniu. Dwa niezależne narzędzia opowiadają tę samą historię.

Strona pojawia się w odpowiedziach AI
Od maja 2026 Google udostępnia osobny raport pokazujący, jak często strona bierze udział w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Steel-Pol zebrał w nim 26,2 tys. wyświetleń, a dzienna liczba wzrosła w tym czasie z około 150 do około 350.

Dwa zastrzeżenia, żeby nikt nie odczytał tego szerzej, niż wynika z danych. Po pierwsze, raport podaje wyłącznie wyświetlenia — Google nie pokazuje w nim ani kliknięć, ani pozycji, więc nie wiemy, ile z tej ekspozycji zamieniło się w wizyty. Po drugie, dane zaczynają się w maju 2026, czyli długo po starcie prac. Nie da się ich porównać ze stanem sprzed współpracy i nie twierdzimy, że ta widoczność jest wyłącznie naszą zasługą.
Potwierdza to drugie źródło, niezależne od Google. Ahrefs indeksuje odpowiedzi narzędzi AI i sprawdza, które strony są w nich cytowane. Steel-Pol ma tam 85 cytowań, z czego 20 przybyło w ostatnim kwartale. Najwięcej w trybie AI Google (54) i w AI Overviews (23), ale strona pojawia się również w odpowiedziach ChatGPT i Gemini.

Czego ten case study nie pokazuje
Uważamy, że case study bez tej sekcji jest niewiele wart, więc wykładamy zastrzeżenia na stół.
- CTR spadł z około 3% do około 1,5%. To nie jest pogorszenie — to skutek tego, że zasięg strony wzrósł 5,6 raza i obejmuje teraz także zapytania, na których Steel-Pol stoi na dalszych pozycjach. Procent się rozwodnił, a bezwzględna liczba kliknięć wzrosła 2,7 raza. Nad podniesieniem CTR na pozycjach 8–15 pracujemy teraz.
- Równolegle prowadziliśmy dla klienta kampanie Google Ads i one także rosły. Wszystkie liczby w tym materiale pochodzą z Search Console i nie zawierają ani jednego kliknięcia z reklamy, ale nie twierdzimy, że cały wzrost sprzedaży firmy to zasługa SEO.
- Danych z Analytics nie porównujemy rok do roku, bo w okresie przenoszenia strony przebudowywany był również pomiar. Używamy ich wyłącznie do potwierdzenia kształtu krzywej, nie do liczenia wzrostu.
- Podział na zapytania markowe i produktowe liczymy z fraz jawnych (2 388 z 5 756 kliknięć). Resztę Google anonimizuje i nikt — łącznie z właścicielem strony — nie ma do nich wglądu.
- Cztery miesiące gorszych wyników po przeniesieniu to realny koszt. Jeśli ktoś planuje przebudowę strony w szczycie sezonu sprzedażowego, powinien wiedzieć o tym wcześniej, a nie dowiadywać się w listopadzie.
Dlaczego to zadziałało
Nie było tu jednej sztuczki. Były cztery decyzje, które się nawzajem wzmacniały.
Naprawa przed budową. Pętle przekierowań i strony‑sieroty rozwiązaliśmy zanim powstała nowa struktura. Przenoszenie serwisu na niesprawne fundamenty tylko powiela problemy.
Treść dopasowana do momentu zakupu. Poradnik o fundamentach przyciąga kogoś, kto właśnie oszczędza na wykonawcy. Strona wiaty dwustanowiskowej z ceną, danymi technicznymi i wariantami przyciąga kogoś, kto wybiera dostawcę. To dwie różne osoby.
Rozbicie oferty na osobne strony. Jedna zbiorcza podstrona „ogrodzenia” konkuruje sama ze sobą o kilkanaście różnych zapytań i nie wygrywa żadnego. Osiem osobnych stron wygrywa osiem zapytań.
Feed produktowy jako drugi kanał. Karty produktowe i wyniki zakupowe przyniosły 3 286 kliknięć, których wcześniej nie było w ogóle. Ten kanał działa niezależnie od klasycznych wyników i nie wymaga walki o pierwszą dziesiątkę.
Co dalej
We wrześniu 2026 uruchomiliśmy stronę zbiorczą wiat garażowych, która ma przejąć ruch z najszerszych zapytań w tej kategorii. W przygotowaniu jest sekcja ogrodzeń profilowych. Osobny wątek to praca nad tym, żeby zapytania, na których Steel-Pol stoi już na drugiej stronie wyników, przesunąć wyżej — tam jest dziś największa rezerwa.
Masz stronę, która przyciąga czytelników zamiast kupujących?
Jeśli Twój najpopularniejszy tekst to poradnik, a strony produktowe stoją na trzeciej stronie wyników, problem prawie nigdy nie leży w liczbie treści. Leży w tym, że treść odpowiada na inne pytanie niż to, które zadaje kupujący.
Napisz do nas – sprawdzimy, na czym stoi Twoja strona i co da się z tym zrobić.
